Dlaczego ja?
Większość pilotów dronów w Polsce potrafi nakręcić spokojne, płynne ujęcia z powietrza. Ja robię coś innego - oprócz filmowania Cinematic aktywnie latam też Freestyle FPV. To nie jest przypadkowa umiejętność. Freestyle uczy precyzji na granicy możliwości drona, reakcji w ułamku sekundy i pełnej kontroli w każdych warunkach - przy prędkościach, przy których większość pilotów po prostu gubi ujęcie.
W praktyce oznacza to, że jestem w stanie trzymać się centymetry od zderzaka i nie odpuścić kadru nawet kiedy stanie się coś niespodziewanego. Żaden gimbal nie zastąpi pilota, który naprawdę potrafi latać.
Do tego - europejskie uprawnienia lotnicze i wypracowane zasady bezpieczeństwa na torze. Organizator nie musi się o nic martwić.